Zawód czy powołanie

Lata nauki, liczne wygrane, konkursy i olimpiady, kolekcja świadectw z wyróżnieniem i dyplomów. Pięć lat studiów i tytuł magistra. Całe dzieciństwo i wiek nastoletni podporządkowany marzeniu, by zostać nauczycielem. Bo czy może być coś wspanialszego niż iść w ślady ukochanej pani od polskiego czy przyrody? Stanąć przed grupą cudownych dzieciaków i z zaangażowaniem opowiadać im o cudach świata, być ich przewodnikiem i idolem. Wielu młodych ludzi przychodzi do pracy w szkole z wyidealizowanym obrazem nauczyciela jako osoby wszechwiedzącej, obdarzonej charyzmą i autorytetem od pierwszej chwili zetknięcia z dziećmi.
Niestety często ten obraz musi brutalnie zetknąć się z szarą szkolną rzeczywistością. Podążając za marzeniem nie zawsze młody człowiek zastanawia się ile zarabia nauczyciel stażysta i pierwsza pensja, będąca raczej zapomogą niż realnymi pieniędzmi może niemile zaskoczyć. Kwota 2 400 brutto nie jest adekwatna do czasu nauki, wiedzy i wykształcenia młodego człowieka. Zwłaszcza, że zawód nauczyciela to nie tylko 18 godzin spędzonych w klasie lekcyjnej i dwa miesiące wakacji.
To niesprawiedliwe i nie mające pokrycia w rzeczywistości stwierdzenie sprawia, że dla wielu nauczyciel jest nierobem, któremu płaci się za nic. Jednocześnie stawia się przed min coraz to nowe wymagania. Dla wielu rodziców powinien być w pracy od 6.00 do 17.00, tak by zaopiekować się dzieckiem, gdy rodzic jest w pracy. Potem chce się jeszcze go zaczepić w sklepie, na stacji benzynowej a nawet na środku drogi, by zapytać o postępy w nauce ukochanego potomka. Mało kto zauważa ilość czasu, jakie nauczyciel poświęca na doskonalenie zawodowe, przygotowanie się do kolejnych lekcji, sprawdzanie zeszytów, kartkówek, sprawdzianów i testów. Nie docenia się weekendowych wyjazdów na konkursy i olimpiady, opieki w czasie zawodów i wycieczek.
Gdyby zebrać wszystkie godziny, jakie nauczyciel poświęca na swoją pracę, to w skali miesiąca jest to grubo ponad ustawowe 160 godzin. Bo pamiętać należy, że 180 godzin przy tablicy to tylko czubek góry lodowej. Zazwyczaj nie jest to nawet połowa z tego, ile czasu pedagog spędza w szkole oraz poza nią realizując swoje obowiązki zawodowe.
Także mityczne wakacje to tak naprawdę 6 tygodni urlopu. Pozostały czas nauczyciel spędza na naradach, szkoleniach, przygotowaniu szkoły do nowego roku szkolnego, pisanie planów pracy i programów.
To ile zarabia nauczyciel stażysta jest zatem bardzo niską płacą w stosunku do obowiązków i odpowiedzialności, jaka spoczywa na nauczycielu.
Co w zamian? Czy zawód ten darzony jest estymą jak jeszcze kilkadziesiąt lat temu? Czy autorytet i szacunek ma się od pierwszego dzwonka? Nic bardziej mylnego! O estymie można zapomnieć, a na szacunek można zapracować ciężką i bardzo solidną pracą, Autorytet wypracowuje się latami i tylko nieliczni mogą po latach z dumą powiedzieć, że byli szanowanymi, lubianymi nauczycielami z autorytetem. Wielu odejdzie z zawodu z poczuciem zawodu, frustracją i zszarganymi nerwami, lecząc psychiatrycznie nadwyrężone zdrowie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *