Koszty usług notarialnych

Koszty usług notarialnych

Notariusz należy do tej grupy zawód, które nazywamy zawodami zaufania publicznego. Do jego głównych zadań należy sporządzanie dokumentów urzędowych, które zawierają wolę stron. Każda czynność notarialna musi być zarejestrowana i ma swój odrębny numer w księdze. Przed przystąpieniem do wykonywania właściwych czynności notariusz musi stwierdzić tożsamość osób. Robi to na podstawie dowodów osobistych lub innych dokumentów, na które zezwala prawo. Jeżeli klient ma ze sobą wszelkie niezbędne dokumenty i sprawa dotyczy tylko jednej strony (ma to miejsce np. w przypadku sporządzania testamentu), notariusz przystępuje do sporządzenia dokumentu, który ma charakter urzędowy. Jeśli natomiast sprawa dotyczy kilku osób, których wizyta jest u notariusza niezbędna, umawia się z klientem na ponowne spotkanie. Każdy sporządzony dokument, który zawiera treści będące istotne dla danej sprawy, notariusz ma obowiązek odczytać w obecności osoby lub osób zainteresowanych. Jeśli zachodzi taka konieczność, nanosi poprawki. Jeśli dany dokument jest zgodny z wolą stron następuje procedura podpisywania. Podpis składają strony a także notariusz. Notariusz udaje się także na walne zgromadzenia spółek i spisuje protokół posiedzenia w formie aktu notarialnego. Może także spisywać dokumenty dotyczące przebiegu zdarzeń w różnych organizacjach społecznych, stowarzyszeniach, czy spółdzielniach. Do zadań notariusza należy także przyjmowanie do przechowania różnych dokumentów, np. papiery wartościowe, weksle, czeki. Przyjmując przedmioty na przechowanie spisuje protokół.Jeśli depozytem są środki pieniężne to składa je na specjalnym koncie bankowym.
Praca notariusza odbywa się w przeważającym procencie w jego biurze, gdzie podejmuje interesantów. Niekiedy może zdarzyć się sytuacja, kiedy to będzie musiał podjechać do klienta. Taka sytuacja może mieć miejsce w czasie przebywania danej osoby w szpitalu.
Praca notariusza to bardzo odpowiedzialne zajęcie. Odpowiada on całym swoim majątkiem za prawidłowość pobranych opłat, za skutki prawne i uchybienia w czynnościach notarialnych, za przygotowanie aplikanta notarialnego do zawodu notariusza oraz za pracę innych zatrudnionych osób w jego kancelarii. Odpowiada on także dyscyplinarnie za błędy zawodowe lub uchybienia powadze i godności zawodu. ze względu na charakter pracy związanej rzetelną, zgodną z prawem obsługą klientów notariusz powinien umieć nawiązywać kontakty z ludźmi i postępować z nimi. Ludzie bardzo często muszą korzystać z usług notariusza i wtedy powstaje pytanie ile kosztuje notariusz. Cennik takich usług jest różny i zależy od tego jaką czynność musi wykonać notariusz. Maksymalne stawki tych wynagrodzeń nie są jednak wypadkowa cen rynkowych. Ustalane są poprzez rozporządzenie, które podaje górne granice opłat za daną czynność. Opłaty te mogą być zwiększone np. o koszty dojazdu do klienta, itd. Zazwyczaj cennik usług jest taki sam u każdego notariusza, trudno raczej znaleźć kancelarię oferujące swoje usługi dużo taniej niż te wynikające z maksymalnych stawek.

Jak student może zarobić w Warszawie?

Jak student może zarobić w Warszawie?

Warszawa, jako wielka, polska metropolia, przyciąga studentów po to, aby tutaj się realizowali i spełniali marzenia. Wielu z nich marzy, aby zrobić tutaj karierę biznesmena, lekarza czy prawnika. Życie jednak niekiedy bywa brutalne i często takie marzenia mogą się nie spełnić. A żyć trzeba. Co zrobić w sytuacji, kiedy studenci potrzebują pieniędzy na życie czy opłacenie akademika, bądź mają okres przejściowy pomiędzy ukończeniem uczelni a znalezieniem pierwszej pracy? Opcji jest wiele.
Jedną z nich jest przewóz osób. Praca ta ma oczywiście swoje plusy i minusy. Przede wszystkim- trzeba posiadać swój własny samochód, co już generuje pewne wydatki. Bardzo dużym plusem jest też znajomość topografii miasta. Poza tym, nie potrzebujemy doświadczenia bycia kierowcą, żeby rozpocząć tego typu pracę. Wystarczy przez odpowiedni czas mieć już własne prawo jazdy.
Możliwości jest kilka- Uber, Taxify, czy taksówkarz poprzez aplikację internetową. Są to najprostsze metody rozpoczęcia tego typu pracy.
Oczywiście jedną z istotniejszych kwestii jest to, ile można na tym zarobić. To, ile zarabia taksówkarz jest zależne między innymi od ilości wykonanych zleceń, stawki za kilometr, czy promocji od posiadania nowszego auta. Zarobki mogą się zatem różnić, chociaż znajduje się bardzo wielu kierowców, którzy są w stanie wyciągnąć sumy w okolicy 2500 do 3000 złotych.
Widać zatem, że ogromnym plusem tego typu pracy jest możliwie łatwy start i wejście na rynek. Wymaga to oczywiście dużego własnego wkładu finansowego. Poza wcześniej wspomnianym autem, trzeba także wydawać pieniądze na takie rzeczy, jak paliwo, czy naprawy pojazdu. Praca ta może się zatem okazać strzałem w dziesiątkę dla osób, które dopiero co chcą zacząć zarabiać, ale nie mają chwilowej możliwości do objęcia wysokich stanowisk w miejscach, gdzie tego chcą. Dobra praca przejściowa, aczkolwiek osoby z ambicjami muszą uważać, żeby w tym nie utknąć.
Skoro wiemy już mniej więcej, ile zarabia taksówkarz w Warszawie, możemy teraz podać inne zawody, które nie wymagają takiego wkładu finansowego, co przejazd osób.
Jedną z taką opcji może być praca w gastronomii. Nie ma chyba prostszej opcji, ze względu na fakt, że poza wkładem pieniężnym, nie wymaga się tu często doświadczenia (co innego, jeśli mówimy o większych restauracjach). Ponadto, w tego typu lokalach bardzo często pracują młodzi ludzie, rówieśnicy. Z pewnością będzie to sprzyjało atmosferze w grupie i z radością będziemy mogli wstawać do pracy.
Dodatkowym plusem takiej pracy jest fakt, iż możemy liczyć na napiwki ze strony klientów. Niekiedy możemy dzięki temu wyciągnąć nawet dwukrotność naszej miesięcznej pensji!
Ale niestety, jak każda praca, ma to swoje minusy. Bardzo często bycie kelnerem, barmanem, czy obsługą kasy w lokalach typu fast-food wiąże się z pracą do późnych godzin wieczornych, zaczynając równie wcześnie. Trzeba mieć też dużo cierpliwości do klientów, gdyż zdarzają się naprawdę złośliwi.
Możliwości jest wiele, zatem studenci i absolwenci uczelni- działajcie!

Praca leśniczego

Praca leśniczego

Mieszkając na wsi, mam bardzo często okazję do tego, by spacerować po lesie i podziwiać wszelkie widoki, jakie są w moich okolicach. Uwielbiam spędzać weekendy na łonie natury i robić sobie swego rodzaju pikniki. W Beskidach, gdzie mieszkam i gdzie tak naprawdę zaczynają się już górzyste tereny, które ciągną się aż do Zakopanego, jest także cudowne i świeże powietrze, a ja uwielbiam się udać do lasu na moim rowerze i cieszyć się kontaktem za naturą, oraz z mocno zróżnicowanym terenem. Bardzo często spotykam jednego z Panów leśniczych i zawsze mocno podziwiam ich pracę. Dokarmiają oni zwierzęta i robią bardzo dużo dobrego dla nas wszystkich, zajmując się lasem, polując na szkodniki, oraz sprzątając leśne drogi, tak byśmy mogli nimi w spokoju przejechać. Bardzo często zastanawiałem się ile zarabia leśniczy i czy jego płaca jest chociaż w pewnym stopniu godna, za tak dobrą pracę, jaką wykonuje. Zawsze wydawało mi się, że to jeden z tych mało docenianych zawodów i że Ci panowie robią to po prostu bardziej z pasji, miłości do natury i zwierząt. Niedawno miałem okazję przeprowadzić rozmowę z jednym z moich bliskich znajomych, który należy do kółka leśniczego i jest bardzo wtajemniczony w to wąskie grono. Powiedział mi rzecz, która wywołała we mnie smutek i potwierdziła tylko to, co tak naprawdę wiedziałem, że usłyszę. Wielu leśniczych dopłaca jeszcze tak naprawdę do biznesu i zarabia naprawdę małe i nieadekwatne do tej pracy pieniądze. Być może w większych szkółkach w okolicach większych miast wygląda to inaczej i tam panowie zarabiają sporo więcej, niż te osoby u mnie o których mówił znajomy, ale są to pewnie i nie zbyt małe jak na wkładane serce i wysiłek pieniądze. Cóż więc poradzić, że coraz mniej leśniczych i osób, które chcą się interesować tym kierunkiem i poświęcić swoje życie temu zawodowi. Ja osobiście mam nadzieję, że coś w tej materii zmieni się w Polsce i leśniczy będą doceniani choćby w 10% tak, jak lekarze rodzinni, czy inni bardzo dobrze opłacani pracownicy Państwa. Pozostaje więc dalej chodzić i zbierać grzyby, oraz jeździć na rowerze i być miłym dla tych panów, żeby poczuli się chociaż raz na czas docenieni, tak by chciało im się pracować i by mieli mobilizację do wykonywania swojego zawodu i pasji jeszcze przez długie lata. Większość ludzi nie docenia niestety lasów, zaśmieca je i nie ma nawet pojęcia, jak dużo nas dają i jak ważne są dla każdego człowieka. Każde drzewo produkuje dla nas tlen, który jest nam potrzebny do codziennego funkcjonowania. Możemy na pewno zauważyć, że na wsi i w lesie czujemy się dużo lepiej i oddychać nam się w łatwiejszy sposób, niż w centrum miasta. Jest to właśnie spowodowane tym, że drzewa produkują tlen a lasów na wsiach jest jeszcze na szczęście całe mnóstwo. Niestety w miastach typu Kraków drzewa są sukcesywnie wycinane i budowane są na ich miejscach kolejne bloki, które to mają pomieścić nowych nabywców mieszkań. Idzie to w bardzo złą stronę i miejmy nadzieję, że drzew w miastach będzie przybywać, a nie odwrotnie.

Zakochanie a zauroczenie

Zakochanie a zauroczenie

Przez całe nasze życie towarzyszą nam różne emocje. Już jako małe dzieci przeżywamy radość, złość, smutek, szczęście. Na początku oczywiście nie potrafimy nazwać tych uczuć, ale wiemy, że dzieje się coś z nami kiedy otrzymujemy nagrodę, kiedy ktoś niesłusznie na nas nakrzyczy, kiedy ktoś zabierze nam zabawkę. Uczucia i emocje rodzą się bardzo wcześnie i już do końca życia będą nami targać. Jedni ludzie radzą sobie z nimi lepiej, są opanowani, nie poddają się tak łatwo emocjom. Inni, ci bardziej wrażliwi przeżywają wszystko ze zdwojoną mocą. Każdą radość, każdy smutek, szczęście i niepokój narastają do granic możliwości. Jeśli chodzi o uczucia do drugiego człowieka również nie można postawić znaku równości miedzy wszystkimi ludźmi. Każdy przeżywa miłość w inny sposób, niektórzy od razu potrafią nazwać uczucie którym obdarzają drugą osobę, inni wahają się, nie są pewni, boją się przyznać do swoich uczuć.
Wiele osób zastanawia się, ile trwa zauroczenie zanim przerodzi się w miłość. A przecież nie każde zauroczenie musi przerodzić się w wielką prawdziwą miłość.
Czasem zupełnie niespodziewanie spotykamy kogoś, kto zawładnie naszym sercem. Może to mieć miejsce w autobusie i tramwaju, na chodniku, w sklepie, w restauracji czy w kinie. W ciągu najzwyklejszego dnia spotykamy zupełnie nieznaną osobę i nagle czujemy, jak grunt znika nam pod nogami. Tak właśnie niektórzy odczuwają i określają zauroczenie. Nagle robi się nam gorąco, pocą się dłonie, czujemy się dziwnie i nie możemy przestać myśleć o tej drugiej osobie. Ile trwa zauroczenie? Nie da się tego stwierdzić z dokładnością, gdyż u różnych ludzi może trwać zupełnie inny okres. Czasem zauroczenie mija po kilku dniach lub tygodniach, a czasem przeradza się w coś znacznie trwalszego, w miłość, która może trwać nawet całe życie.
Cudownie jest spotkać tę wymarzoną osobę, dla której stracimy głowę. Osoby zauroczone lub zakochane oczywiście zachowują się często nieracjonalnie, ale jest to urocze. Nie możemy przestać myśleć o tej drugiej osobie, ciągle o niej mówimy, przywołujemy w pamięci jej obraz, chcemy wciąż przebywać w jej otoczeniu, rozmawiać z nią, trzymać za rękę. Zauroczenie dotyczy zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Panowie tak samo przeżywają zauroczenie przedstawicielką płci przeciwnej. To, ile trwa zauroczenie nie jest niestety w żaden sposób mierzalne i zależy od każdego człowieka. To cechy indywidualne naszej osobowości. Czy da się wydłużyć okres zauroczenia? Można próbować podsycać to uczucie, jakie pojawiło się między dwojgiem ludzi, ale nie da się na siłę przywiązać do siebie kogoś i rozkochać go w sobie wbrew woli.
Każdy z nas jawnie lub w skrytości serca marzy o prawdziwej miłości, o znalezieniu kogoś wyjątkowego, z kim chciałoby się spędzić całe swoje życie. Można jedynie pozazdrościć tym, którzy spotkali swoją miłość wcześnie i idą przez życie ręka w rękę z ukochanym człowiekiem. Cudownie jest, jeśli zauroczenie nie przemija, a przeradza się w głębsze uczucie, którym darzy się dwójka ludzi. Cudownie jest być kochanym.

Dorabianie na rencie

Dorabianie na rencie

Utrzymanie się z renty to nie lada wyzwanie. To niewielkie środki finansowe i warto pomyśleć w jaki sposób do nich dorobić. Jak jednak wygląda to od strony prawnej? Pytanie ile można dorobić na rencie jest niezwykle popularne i mnóstwo osób sobie je zadaje. Przejdźmy zatem do próby udzielenia na nie odpowiedzi.
Niestety, nie ma uniwersalnych rozwiązań… Bardzo wiele zależy bowiem od rodzaju renty i aktualnych przepisów. Aby mieć pewność jak wygląda sytuacja i że działa się legalnie, warto po prostu wybrać się do najbliższego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i poprosić o poradę. Pracownicy mają obowiązek udzielić wszystkich niezbędnych informacji. Artykuły na temat przyznawania rent i dorabiania do nich można znaleźć również online, na stronie internetowej ZUSu. Wiele osób boi się jednak skorzystać z tej opcji, ponieważ bardzo łatwo coś źle przeczytać bądź przeoczyć. Pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych są również dostępni telefonicznie i mejlowo.
Przy rozmowie o dorabianiu szybko można dostrzec dwa, zróżnicowane warianty działań. Jeżeli określona jest kwota, do której można dorobić, warto się jej trzymać. W przeciwnym razie renta może zostać zawieszona bądź pomniejszona. Najważniejsze w całym procederze jest pozostawanie w kontakcie z ZUSem i nie ukrywanie swoich zarobków, ponieważ może skutkować to niemiłą niespodzianką. Kto ucieszyłby się z pisma żądającego zwrotu pobranej niesłusznie renty? No właśnie… Absolutnie nikt. Wracając jednak do limitów dorabiania, są one związane ze średnimi zarobkami w Polsce. Co za tym idzie, regularnie się zmieniają i trzeba je śledzić. Nie jest to proste, lecz zdecydowanie się opłaca…
Specjaliści wskazują, że osoby, które znajdują się na rencie, nie powinny wykluczać się z życia zawodowego. Jeżeli tylko mają siłę i są w stanie podjąć jakąkolwiek pracę dodatkową, powinny to robić. Dlaczego? Dlatego, że ma to niewątpliwie korzystne działanie… Zarówno na ciało, jak i na umysł. Zwiększa nie tylko poczucie własnej użyteczności społecznej, ale też poprawia pewność siebie i podnosi poziom odczuwanego szczęścia. W dzisiejszym świecie nawet osoby poważnie chore mogą znaleźć pracę i cieszyć się dodatkowym zarobkiem. Wystarczy zachować otwarty umysł i postawić na swoje kwalifikacje. Jest między innymi bardzo wiele ofert pracy zdalnej. Umowa o dzieło jest jedną z umów, które jak na razie nie podlegają limitów. W teorii, można dorabiać bez ograniczeń. W praktyce, warto zachować rozsądek. Choć niesamowicie rzadka sytuacją byłoby dorobienie się milionów i dalsze korzystanie z renty. Dodatkowe pieniądze, które dokłada się do świadczeń od Państwa, zazwyczaj idą na codzienne życie. Należy opłacić czynsz, leki, rachunki, a także zapewnić sobie odzież, jedzenie i często opiekę opiekunki. Jeśli jednak podejdzie się do tego z głową, na wszystko może wystarczyć. A może jeszcze starczy na więcej? Internet to siła i daje miliardy niezwykłych możliwości. Wyłącznie od nas zależy czy i w jakiej skali zdecydujemy się na skorzystanie z nich.

Błędy w żywieniu kotów

Błędy w żywieniu kotów

Jako ludzie, robimy mnóstwo błędów żywieniowych. Jemy za dużo cukru i soli, jemy za mało, potem za dużo. Ze wszystkimi problemami, jakie mamy z naszymi dietami, czyż nie dziwi nas, że popełniamy błędy podczas karmienia naszych kotów?
Jakie błędy robimy i dlaczego? Nasze koty nie mogą nam powiedzieć, nie słowami. Czasami nie wiemy, co robimy źle, dopóki nasz kot się nie rozchoruje.
Błędy w karmieniu kotów: Zbyt dużo jedzenia
Prawdopodobnie najczęstszym błędem popełnianym podczas karmienia kotów jest nadmierne karmienie. Otyłość jest najczęstszą chorobą żywieniową występującą u kotów.
Chociaż pulchny kotek może wyglądać uroczo, otyłość wiąże się z problemami zdrowotnymi kotów, takimi jak cukrzyca, zapalenie stawów i choroba dróg moczowych.
Niekoniecznie oznacza to, że celowo dajemy naszym kotom więcej jedzenia, niż potrzebują. To, że nasze kotki są bardziej osiadłe, w porównaniu do przeszłości, w których były bardziej aktywnymi kotami. Teraz ich potrzeby żywieniowe są znacznie niższe, więc łatwo je przekarmić.
Ile powinien jeść kot? To jest pytanie, na które najlepiej powinien odpowiedzieć profesjonalista, ale zalecenia wynoszą od 24 do 35 kalorii dziennie na kilogram, aby utrzymać koty w normalnej, zdrowej wadze.
Jednak wielu z nas tak naprawdę nie wie, jak wygląda norma, więc najlepiej jest poprosić o radę lekarza weterynarii o pomoc w określeniu oceny kondycji swojego kota.
Błędy w karmieniu kotów: karmienie wyłącznie suchym pokarmem
Największym błędem, jaki ludzie popełniają, jest karmienie kotów suchym pokarmem.
Jak się okazało, dzisiejszy domowy pręgowany wyewoluował z przodków żyjących na pustyni, co niewątpliwie pozostawiło naszych futrzastych kociaków z ich umiejętnościami łowieckimi – i niskim pragnieniem.
Wiemy, że wrażliwość kota na pragnienie jest niższa w porównaniu do psa. Nie piją wody tak jak psy. A ponieważ koty w naturalny sposób produkują wysoko stężony mocz, przygotowujemy je na problemy z układem moczowym, gdy ich dieta ma niską zawartość płynów.
Koty są tak skonstruowane, aby uzyskiwać wodę z jedzeniem. Chociaż myszy, normalne pokarmy kotów, to około 70% wody, a żywność w puszkach około 78%, sucha żywność zawiera się między 5% a 10% wody. Dlatego oferowanie mokrej karmy jest najlepszym rozwiązaniem.
Błędy w karmieniu kotów: oferowanie zbyt małej ilości wody
Oczywiste jest, że woda jest niezbędna zarówno dla kotów, jak i dla ludzi. Niezbędne dla życia, woda stanowi 60% do 70% masy ciała dorosłego kota. Poważny niedobór wody może mieć krytyczne konsekwencje dla zwierząt domowych, powodując poważne choroby lub śmierć.
Koty powinny również mieć kilka źródeł słodkiej wody dostępnych w domu. Zwróć uwagę na to, gdzie kot lubi przebywać, aby tam właśnie była woda. I pamiętaj, że niektóre koty wolą płynącą wodę; inne mogą wykryć smak chloru w wodzie z kranu, więc możesz dla nich kupić butelkowaną wodę.
To tylko najczęstsze błędy w karmieniu naszych małych przyjaciół. Aby być pewnym, że Twój kot jest w pełni zdrowy, nie wahaj się zwrócić do swojego lekarza weterynarii z każdym pytaniem czy wątpliwością.

Nowy nabytek, nowe obowiązki.

Nowy nabytek, nowe obowiązki.

Żyjemy w czasach, gdzie ilość aut na drogach jest przerażająca. Na co dzień borykamy się z ogromnymi problemami dotyczącymi korków na drogach czy też braku miejsc parkingowych. Czas, który spędzamy w trasie nieustannie się wydłuża z powodu przybywających wciąż aut. Samochody nabywamy z różnych powodów. Bo zdaliśmy prawo jazdy i to będzie nasze pierwsze auto, bo zmieniamy na większy z powodu powiększającej się rodziny, bo kupujemy drugi dla żony na dojazdy do pracy i jeszcze dziesiątki innych powodów. Nabycie nowego pojazdu wiąże się ze sprawami, które trzeba wykonać i załatwić w określonym czasie. Często zadajemy sobie pytanie ile czasu na przerejestrowanie auta. Otóż ustawowy czas, o którym mówi prawo o ruchu drogowym, na przerejestrowanie pojazdu to 30 dni. Zarówno nowy właściciel jak i zbywca pojazdu jest zobowiązany do poinformowania: ten pierwszy starosty o nabyciu auta, drugi musi zgłosić sprzedaż do wydziału komunikacji. W zależności od miejsca zamieszkania osoby nabywającej pojazd, aby przerejestrować samochód, należy złożyć odpowiedni wniosek w urzędzie miasta lub urzędzie starostwa powiatowego, wraz z całym kompletem załączników w skład, których wchodzą:
– dowód potwierdzający własność auta, np. umowę kupna-sprzedaży, fakturę VAT, akt darowizny, umowę dożywocia, itp.;
– dowód osobisty nowego właściciela lub inny dokument potwierdzający tożsamość;
– dowód rejestracyjny pojazdu z ważnym okresowym badaniem technicznym;
– kartę pojazdu (nabywca powinien ją otrzymać od poprzedniego właściciela wraz ze wszystkimi dokumentami);
– stare tablice rejestracyjne;
– dokument potwierdzający zawarcie obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego OC – dopuszczalne jest przy tym posiadanie polisy OC wydanej na poprzedniego właściciela.
Jak też powszechnie wiadomo, zakup nowego pojazdu wiążę się z niemałymi kosztami. Jednakże nie tylko kwota wartości pojazdu daje po kieszeni nabywcy, ale samo przerejestrowanie również nie jest nieodpłatne. W takim razie ile kosztuje przerejestrowanie? Otóż całkowity koszt takiej usługi wynosi 180,50 zł. Usługa zawiera opłaty ewidencyjne oraz zapłatę za:
– nowe tablice rejestracyjne (zwyczajne) – koszt tzw. indywidualnych tablic rejestracyjnych wynosi 1000 złotych;
– pozwolenie czasowe;
– nalepkę legalizacyjna;
– nalepkę kontrolną (na szybę).
Istnieje jednak sytuacja, w której wymiana tablic rejestracyjnych nie jest konieczna. Jest to sytuacja, gdy zakupiony przez nas samochód, wcześniej rejestrowany był w tym samym mieście lub powiecie. Nowy właściciel otrzyma stare egzemplarze tablic, a opłata za przerejestrowanie samochodu będzie wynosić 81 zł.
Bardzo ważne jest, aby pamiętać o wyrobieniu się z przerejestrowaniem w ciągu w/w 30 dni od daty zakupu pojazdu, gdyż po upływie tego terminu w razie kontroli drogowej policja ma prawo zachować dowód rejestracyjny z powodu niezgodności danych i ma obowiązek nałożenia kary pieniężnej.
Nowe tablice rejestracyjne oraz tymczasowy dowód rejestracyjny wydawane są w dniu złożenia wniosku o przerejestrowanie pojazdu. Na stały dowód rejestracyjny trzeba poczekać do 30 dni.

Prawo jazdy

Prawo jazdy

Bez prowadzenia samochodu praktycznie nie wyobrażamy sobie życia w dzisiejszych czasach. Większość z nas bowiem korzysta z samochodu ciągle, zazwyczaj jako kierowca. Codziennie bowiem musimy gdzieś jechać – do pracy, na zakupy, do lekarza, czy do urzędu miasta, czy gdziekolwiek indziej. Aby cokolwiek załatwić, musimy wyjść z domu i przetransportować się jakimś pojazdem. Była mowa o tym, że robimy to zazwyczaj jako kierowcy, bo istnieje też duża grupa przeciwników posiadania prawa jazdy. Zresztą, zdania na ten temat zawsze były, są i będą podzielone. W tej kwestii niektórzy z nas chcieli mieć ”prawko” od zawsze, ktoś został namówiony, albo nawet i zmuszony do tego przez kogoś bliskiego, jeszcze kogoś innego po prostu zmusiło życie, a może i ktoś zrezygnował z tego, aby za jakiś czas znów do tego wrócić – możliwości jest dużo. W naszym społeczeństwie prawo jazdy stało się jakimś rodzajem obowiązku, chociaż tak naprawdę jest to tylko i wyłącznie możliwość. Kto nie chce, nigdy nie musi go mieć. Tymczasem, niestety ten, kto nie ma uprawnień do kierowania, jest, nie wiadomo czemu, krytykowany i wyśmiewany, a wcale nie powinno tak być. Jeśli każdy człowiek ”powinien” mieć prawo jazdy, to tak samo powinien dobrze grać w piłkę, gotować, czy malować obrazy. Absolutne NIE. Nie ulega wątpliwości, że wszystkiego możemy w życiu spróbować, aby sprawdzić, czy się do tego nadajemy, czy będzie nam się to podobało i tak dalej. Ale to, czy wynik tego będzie pozytywny, to już zupełnie inna sprawa. Jeśli zapadła decyzja o zapisaniu się na kurs prawa jazdy, z naszej własnej woli, lub też nie, o czym przed chwilą była mowa, to na pewno zastanawiamy się nad tym, ile trwa kurs na prawo jazdy. Otóż, każdy kursant powinien wyjeździć trzydzieści godzin kursu. Po tym czasie instruktor, który nas uczył ocenia czy nadajemy się do egzaminu po tym czasie, czy też należy wykupić tylko kilka dodatkowych godzin, lub jeszcze raz tyle samo, ile na początku. Jeśli tak się zdarzy, że nie zostaniemy dopuszczeni do egzaminu po i będziemy musieli dokupić tyle samo, mamy prawo wyboru – czy próbować zdobyć ten dokument, czy sobie odpuścić. Bo przecież pochłania to dużą ilość czasu pieniędzy, a także… nerwów. Otóż, kolejne wyjeżdżone godziny, niepowodzenia na egzaminie teoretycznym i praktycznym i wszystko, co się z tym wiąże, może być dla wielu ludzi frustrujące, dlatego tak, jak zostało to powiedziane wcześniej – po zakończeniu kursu mamy prawo wyboru, czy chcemy dalej to kontynuować, czy lepiej odpuścić i wrócić do tego za jakiś czas, czy nawet… w ogóle. Absolutnie nie każdy musi mieć prawo jazdy, bo jest to możliwość, a nie obowiązek. Jeśli nie czujemy się dobrze w aucie jako kierowcy, przerasta nas konieczność robienia kilku rzeczy jednocześnie, oraz konieczność brania odpowiedzialności za życie nie tylko swoje, ale też innych ludzi – bo tak jest naprawdę – to nie musimy się do niczego zmuszać. Zmuszanie się do czegokolwiek nie ma najmniejszego sensu, bo jeśli czegoś nie chcemy, to po co mamy to mieć?

Rodzaje stałych uzupełnień protetycznych

Rodzaje stałych uzupełnień protetycznych

W czasach kiedy wygląd jest jednym z kluczowych elementów oceny drugiego człowieka, każdy chce zbliżyć się jak najbardziej do ideału. Gwiazdy i celebryci promują nie tyle zdrowie, co ideał wyglądu, na który nie każdy może sobie pozwolić, ideał ten od dawna odbiega od natury. Jednym z elementów, na które zwracamy uwagę, patrząc na wszystkich celebrytów są zęby. W idealnych kształtach, idealnie białe, istne „Hollywood smile”. Ale czy każdy z nas posiada swoje naturalne zęby, które mają aż tak idealny biały kolor lub są w tak pięknym i cudownie regularnym kształcie? Zapewne nie. Wielu aktorów i gwiazd przyznaje się, że korzystało z pomocy gabinetów stomatologicznych, by poprawić swój uśmiech. Najczęściej wybieranymi przez nich uzupełnieniami protetycznymi są licówki. Czym są i ile kosztują licówki?
Licówki to rodzaj uzupełnienia protetycznego stałego, który ma za zadanie okrycie powierzchni wargowej zębów (czyli tej z przodu, które kontaktują z naszymi wargami) najczęściej zębów przednich, czyli siekaczy górnych i dolnych do kłów. Są to uzupełnienia protetyczne, które mogą diametralnie zmienić wygląd twarzy. Ci, którzy nie lubią swoich zębów, a mają fundusze oraz nie mają żadnych przeciwwskazań do wykonania licówek, mogą pozwolić sobie na taką inwestycję. Licówki są cienką warstwą (cienkim płatkiem) materiału nakładanego na wcześniej przygotowany i wyszlifowany ząb, są do niego przyklejane.Dają bardzo szybki efekt poprawy wyglądu zęba, jego kształtu i korony. Lekarz przygotowuje pole protetyczne (zęba pod licówki) doszlifowując go w obrębie szkliwa, jest to więc najbardziej bezpieczny rodzaj uzupełnienia protetycznego, które nie ingeruje w zdrowie całego zęba. Istnieje kilka rodzajów materiałów z których wykonuje się licówki. Są to: porcelana, kompozyt, akryl. Licówki akrylowe są najczęściej wykonywane jako licówki tymczasowe, przed przygotowaniem ostatecznego uzupełnienia z innego trwalszego materiału. Akryl jest materiałem nie aż tak wytrzymałym, by mógł być noszony w formie licówki wiele lat, nie jest też kosmetyczny i licówka akrylowa ze względu na swą trwałość i wygląd jest umieszczana w ustach pacjenta tylko do kilku tygodni. Kolejnym materiałem jest materiał kompozycyjny (kompozyt), który jest jednym z tańszych materiałów i zbliżonych pod względem właściwości, wyglądu i wytrzymałości do porcelany. Licówka wykonywana z materiału kompozycyjnego jest o wiele tańsza od porcelanowej, a nie odbiega estetyką wykonania i kolorem od o wiele droższej, porcelanowej licówki. Wykonuje się ją w laboratorium protetycznym poprzez nakładanie kilku warstw masy kompozycyjnej i utwardzanie jej specjalną lampą. Po ostatecznym wymodelowaniu i wypolerowaniu oddaje się ją do gabinetu. Najdroższe a zarazem najtrwalsze są licówki porcelanowe, mają twardość zbliżoną do szkliwa i wytrzymują wiele lat w ustach pacjenta. W laboratorium protetycznym modeluje się licówkę porcelanową nadając jej odpowiedni kształt i kolor, można uzyskać efekty, jakie pacjent posiada na własnych zębach, by nadać im jak najbardziej naturalny efekt.

Prawo jazdy

Prawo jazdy

Prawo jazdy zdawać można w Wojewódzkich Ośrodkach Ruchu Drogowego na miesiąc przed ukończeniem osiemnastu lat. Aby w ogóle zostać dopuszczonym do odpowiedniej części (teoretycznej oraz praktycznej) należy przejść kursy przygotowawcze w lokalnych ośrodkach szkolenia kierowców. Kurs zarówno teorii, jak i praktyki musi trwać trzydzieści godzin. Oczywiście nie jest to reguła – instruktorzy dają także zawsze możliwości dokupienia dodatkowych godzin, dla osób, które czują, że tego jeszcze potrzebują. Oczywiście są to wówczas dodatkowo płatne godziny, a ich cena zwykle waha się około 50 złotych. Lepiej jednak wydać tą kwotę niż pójść na egzamin państwowy czując się nieprzygotowanym. Oprócz wyjeżdżonych trzydziestu godzin należy również przejść obowiązkowe szkolenie z pierwszej pomocy. Jeżeli chodzi o formalności, które należy spełnić, aby w ogóle zapisać się na kurs, są to trzy miesiące do osiemnastych urodzin, zrobienie obowiązkowych badań lekarskich kosztujących ustawowo 200 zł oraz wyrobienie w starostwie powiatowych PKK – profilu kandydata na kierowcę ze specjalnym, unikalnym numerem.

Egzamin państwowy na prawo jazdy rozpoczyna się częścią teoretyczną, która składa się z dwóch części: pytań ogólnych i szczegółowych. Test rozwiązuje się w tej chwili online. Jeżeli chodzi o ogólne, dotyczą one prawa drogowego i często wyposażone są w drobne filmiki, a następnie należy zaznaczyć jak należy się zachować. Pytania szczegółowe dotyczą trudniejszych spraw formalnych takich jak konkretne dozwolone wymiary i przepisy funkcjonujące w prawie drogowym. Pełna baza pytań jest udostępniana przez WORD firmom prywatnym, które przekazują je kandydatom za odpowiednią opłatą. Można więc wykupić sobie dostęp do takiej strony i mieć pewność, że przerabia się dokładnie te same pytania, które potem wystąpią na egzaminie – jest ich około 2 tysiące, ale często są dosyć powtarzalne. Część teoretyczną zdaje się po uzyskaniu przynajmniej 68 na 74 punkty.

Trudniejszą zazwyczaj częścią jest ta praktyczna. Jeżeli chodzi o to ile kosztuje egzamin na prawo jazdy, część teoretyczna 30 zł, a praktyczna 140 zł. Sumy są dosyć wysokie, więc warto zapisać się znając swoje możliwości. Na początku praktycznego egzaminu należy dopełnić formalności – zapiąć pasy i wyregulować lusterka, a następnie wjeżdża się na plac, gdzie należy poprawnie przejechać w przód i w tył łuk, a także wjechać na górkę z użyciem hamulca ręcznego. WORD udostępnia plac za dodatkową opłatą kursantom, więc ćwiczenia te można wcześniej sobie utrwalić. Pamiętać należy, że dwukrotne złe zrobienie łuku lub górki lub uderzenie przy łuku w słupek nie zwraca 140 złotych, nawet jeśli egzamin trwał pięć minut. Po wyjeździe na drogę należy przede wszystkim nie popełniać dużych błędów takich jak brak zatrzymania przy znaku stop. Inne błędy, takie jak brak kierunkowskazu skutkują zatrzymaniem egzaminu dopiero, kiedy zostaną popełnione dwukrotnie. Wówczas egzaminator przesiada się na fotel kierowcy i wraca do WORDu, a niepocieszony kandydat musi uiścić kolejną opłatę w wysokości 140 zł.