Malujemy

Ile farby na m2? Jaki w ogóle preparat zastosować, by być zadowolonym? Lateksowe czy może lepsze są akrylowe? Gdzie kupować farby dobrej jakości? Oto kilka pytań, na które trzeba sobie odpowiedzieć, kiedy ktoś planuje jakieś większe malowanie. Niektórzy takie zadania zlecają fachowcom, inni natomiast radzą sobie z tym sami. Czemu nie? Czyż nie warto byłoby zaoszczędzić trochę pieniędzy? Jeśli chodzi tylko o odświeżenie wnętrza to nie ma najmniejszego problemu z pomalowaniem ścian. Bierzemy wałek do ręki, dobieramy odpowiednią farbę i możemy zabierać się do pracy. Na rynku nie brakuje farb, więc każdy może wybrać taką, jaką tylko sobie życzy. Wybór tego rodzaju artykułów jest rzeczywiście szeroki. Wystarczy tylko odwiedzić jakiś sklep z tego typu produktami, a z łatwością się o tym przekonamy. Co więcej, okaże się, że będziemy mieli nawet problem z dokonaniem właściwego wyboru. No cóż, czasami od przybytku boli głowa. Nie ma co jednak narzekać, bo zdecydowanie lepiej mieć z czego wybierać niż kupować to, co akurat rzucą do sklepu. A tak bywało przed laty. W czasach słusznie minionych kupienie puszki farby graniczyło z cudem.
No dobrze, skoro już udało się nam wybrać odpowiedni preparat, to pozostaje ustalić, ile farby na m2. I tutaj może pojawić się mały kłopot, bo nie da się tego precyzyjnie policzyć. Na opakowaniach farb oczywiście pojawiają się informacje dotyczące wydajności danego preparatu i można z powodzeniem z tych danych skorzystać, aby kupić odpowiednią jego ilość. Ale czasami może się okazać, że farby będziemy potrzebowali znacznie więcej, ponieważ nasze ściany chłoną jej więcej niż zostało to założone. Rzeczywista wydajność farby zależy też od tego, czy malujemy tym samym kolorem, czy innym. Wiadomo przecież, że „kolor na kolor” to najbardziej praktyczne wyjście, bo nawet jakieś niedociągnięcia nie będą przecież widoczne na ścianie. Kiedy natomiast chcemy przemalować ciemniejszą ścianę na jaśniejszą, trzeba już nałożyć dwie, a czasami nawet trzy warstwy farby. W takiej sytuacji trzeba po prostu dobrać odpowiednią farbę, a zapewne osiągniemy pożądany efekt.
Trzeba wyraźnie podkreślić, że współczesne farby to naprawdę wysokiej jakości artykuły. Jeśli przypomnimy sobie, w jaki sposób malowało się kiedyś to zdziwimy się, że w ogóle dało się to robić. No cóż, świat nie stoi w miejscu i co rusz w naszym otoczeniu pojawiają się jakieś nowe rzeczy, z których później chętnie korzystamy. Mało tego, owe rzeczy są coraz lepszej jakości., a to znajduje bezpośrednie przełożenie na nasze życie, bo to staje się po prostu lżejsze. Takich udogodnień można by było wskazać całe mnóstwo, począwszy od tych najbardziej prostych aż po te specjalistyczne. I jak tutaj nie zgodzić się teorią Hipolita Taine’a, dziewiętnastowiecznego filozofa francuskiego, który przekonywał sobie współczesnych, że jednym z trzech podstawowych czynników determinujących ludzkie życie jest moment dziejowy, w którym dana jednostka egzystuje. Nasze czasy zdają się to potwierdzać jak żadne inne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *